Pianka kaletnicza - usztywnienie do torebek
Data dodania: 16-08-2025
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Kaletnictwo bez tajemnic
Pianka poliuretanowa jako usztywnienie do torebek.
Szyjąc torebki, torby, plecaki, kosmetyczki i podobny asortyment zawsze mamy do wyboru dwie drogi. Zostawić sam materiał + podszewka czy dodatkowo całość usztywnić. Nie ma tutaj jednej zasady, że coś zawsze usztywniamy lub nie. Wszystko zależy od naszego pomysłu, wykonania i celu jaki chcemy osiągnąć.
Sam nie lubię narzucania jakichś norm, więc chętnie też namawiam do testowania i próbowania możliwych rozwiązań. Jeśli jeden model torebki w 90% jest usztywniony, to osobiście lubię szyć te torebki bez usztywnienia.
Jeśli jednak zdecydujemy się na usztywnienie to wybór mamy dość spory - od cienkich i sztywnych materiałów, po lekko grubsze i elastyczne, kończąc na grubych i piankowych materiałach. Każdy z tych materiałów da nam inny efekt więc musimy dobrze wybrać rodzaj usztywnienia do zamierzonego celu.
Pianka poliuretanowa sprzedawana jest w różnych grubościach, z nałożonym klejem jak i bez kleju. Pianka jak sama nazwa wskazuje, da nam miękkie usztywnienie. Forma będzie trzymała kształt ale będzie też elastyczna i przyjemna w dotyku. Jeśli zależy nam na efekcie "deski" musimy wybrać inny rodzaj usztywnienia.
Więcej niezbędnych informacji znajdziesz w moim poradniku, zobaczysz w nim także jak trzyma się pianka z nałożonym klejem, jak mocno usztywnia materiał oraz jak się przeszywa na maszynie do szycia.
Pianka doskonale sprawdza się w sytuacjach gdy chcemy uzyskać efekt pikowania, stworzyć mniej lub bardziej przestrzenny wzór, nadać torebce trochę efektu 3D.
Po przeszyciu ręcznym lub na maszynie w miejscach przeszycia pianka się sprasuje, w pozostałych miejscach będzie dalej wypukła.
Przeszycie dodatkowo przytwierdzi usztywnienie do materiału i nie ma wtedy ryzyka, że klej puści np. pod wpływem temperatury lub intensywnego zginania.
Szyjąc torebki, torby, plecaki, kosmetyczki i podobny asortyment zawsze mamy do wyboru dwie drogi. Zostawić sam materiał + podszewka czy dodatkowo całość usztywnić. Nie ma tutaj jednej zasady, że coś zawsze usztywniamy lub nie. Wszystko zależy od naszego pomysłu, wykonania i celu jaki chcemy osiągnąć.
Sam nie lubię narzucania jakichś norm, więc chętnie też namawiam do testowania i próbowania możliwych rozwiązań. Jeśli jeden model torebki w 90% jest usztywniony, to osobiście lubię szyć te torebki bez usztywnienia.
Jeśli jednak zdecydujemy się na usztywnienie to wybór mamy dość spory - od cienkich i sztywnych materiałów, po lekko grubsze i elastyczne, kończąc na grubych i piankowych materiałach. Każdy z tych materiałów da nam inny efekt więc musimy dobrze wybrać rodzaj usztywnienia do zamierzonego celu.
Pianka poliuretanowa sprzedawana jest w różnych grubościach, z nałożonym klejem jak i bez kleju. Pianka jak sama nazwa wskazuje, da nam miękkie usztywnienie. Forma będzie trzymała kształt ale będzie też elastyczna i przyjemna w dotyku. Jeśli zależy nam na efekcie "deski" musimy wybrać inny rodzaj usztywnienia.
Więcej niezbędnych informacji znajdziesz w moim poradniku, zobaczysz w nim także jak trzyma się pianka z nałożonym klejem, jak mocno usztywnia materiał oraz jak się przeszywa na maszynie do szycia.
Pianka doskonale sprawdza się w sytuacjach gdy chcemy uzyskać efekt pikowania, stworzyć mniej lub bardziej przestrzenny wzór, nadać torebce trochę efektu 3D.
Po przeszyciu ręcznym lub na maszynie w miejscach przeszycia pianka się sprasuje, w pozostałych miejscach będzie dalej wypukła.
Przeszycie dodatkowo przytwierdzi usztywnienie do materiału i nie ma wtedy ryzyka, że klej puści np. pod wpływem temperatury lub intensywnego zginania.
Komentarze (0)
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Kaletnictwo bez tajemnic